Problem z jedzeniem

Czy jedzenie nie będzie sprawiało problemu? – to jedna z najczęstszych wątpliwości, jakie kiełkują w głowach rodziców, którzy po raz pierwszy chcą wysłać swoje dziecko na kolonię. Obawiamy się, czy będzie smaczne oraz czy przypadnie do gustu naszemu maluchowi. Zdarza się, że rodzice rezygnują z wyjazdu, by nie narażać swojej pociechy na niepotrzebny stres związany z posiłkami.

Wiele dzieciaków bardzo silnie przyzwyczaja się do domowego jedzenia. Oznacza to, że bardzo niechętnie sięgną po potrawę, która, choć równie smaczna, będzie wyglądała nieco inaczej niż w domu. Nie wszystkie dzieci lubią też próbować nieznanych potraw, a takie mogą pojawić się na kolonijnym stole.

Niektóre wręcz wolą nie zjeść nic, niż ruszyć potrawę, na którą aktualnie nie miały ochoty. Jeśli twój maluch ma tego typu problem, poczekaj z pierwszym wyjazdem jeszcze rok, a tymczasem spróbuj oswajać go z nowymi potrawami i nieznanymi smakami. Jeśli jednak problem nie jest zbyt rozwinięty, miej na uwadze fakt, że w towarzystwie rówieśników dziecko będzie próbować nowości znacznie chętniej niż w domu.

Koleżanki i koledzy, zajadający z apetytem, mogą okazać się najlepszym sposobem na to, by skłonić dziecko do zjedzenia czegoś zupełnie nowego.

www.fondlar.pl

Może Ci się również spodoba